SKANSEN BUDOWNICTWA LUDOWEGO - Wiatrak

 

     Zasadniczo wiatrak jest na tyle złożoną konstrukcją, że należałoby porzucić wszelkie próby jego prezentacji. Z drugiej strony wydaje się na tyle ciekawy, że trudno nie pokusić się o kilka zdań. Młyny wietrzne zawierają w jednej bryle zarówno część nieruchomą jak i obracalną. To właśnie metody obracania wiatraka w kierunku wiatru są głównym kryterium ich podziału. Wyróżniamy więc 3 typy: koźlak - całość obraca się na nieruchomej podstawie - koźle, wieżowiec (holender) - na nieruchomej wieży obraca się bryła dachu oraz paltrak - na kolistej szynie obraca się cały budynek.

     Nasz wiatrak to koźlak a jego historia sięga 1603 roku. Taka właśnie data widnieje na mącznicy, belce, na której obraca się cała konstrukcja. Dzięki niej możemy stwierdzić, że to jeden z najstarszych czynnych tego typu obiektów w Polsce. Pozostałe elementy z biegiem czasu, a co za tym idzie i zużycia, były wymieniane. Z 1733 r. pochodzą belki z podpory kozła a koło paleczne nosi datę 1744. W 1857 r. wzmocniono sztomber a 1902 r wiatrak przeniesiono ze Sławy Śląskiej do Wroniaw, gdzie otrzymał nowe kamienie młyńskie ze znanych zakładów w Nowej Soli. Dwa lata później trafił w ręce rodziny Przybeckich, którzy byli jego właścicielami do 1979 r. Wtedy to został zakupiony przez Muzeum Regionalne w Wolsztynie i w roku 1998, już na terenie skansenu, dzięki pomocy ostatniego właściciela oraz fachowości cieśli z Nowego Targu, odzyskał swą dawną sprawność.

     Praca młynarza była ciężka, ale dzięki pomysłowym rozwiązaniom wymagała wysiłku tylko jednej osoby. Przede wszystkim należało ustawić wiatrak w kierunku wiejącego wiatru. Do tego służył dyszel, wystający na zewnątrz, który ściągano łańcuchem za pomocą kołowrotu, zwanego "babą", zapartego o kołki wyznaczające młynisko. Śmigi wprowadzały w ruch wał skrzydłowy a osadzone na nim koło paleczne przenosiło uzyskaną energię na urządzenia w młynie.

.

      

Łańcuchy wciągały worki ze zbożem, które koszem zasypowym dostawało się pomiędzy kamienie ścierające je na mlewo. Następnie zsuwało się dzięki ryzakowi do skrzyni mącznej, gdzie następowało odsianie mąki. Z mniejszego złożenia kamieni, zwanego kaszownikiem, uzyskiwano śrutę przeznaczanom na paszę dla zwierząt. Inne urządzenia to elewator transportujący gotowy produkt oraz mała sieczkarnia.

     Wiatraki stawiano w takich miejscach, aby śmigi swobodnie przechwytywały wiatr. Podmuchy, które mogłyby zwiększyć prędkość pracy kamieni młyńskich a w konsekwencji "palić" zboże, niwelowano za pomocą dwóch kul. Siła odśrodkowa unosiła je do góry a one, dzięki przekładniom, otwierały lotki, które korygowały powierzchnię śmigów. Dzięki temu kamienie pracowały ze stałą prędkością.

     Rozwój młynarstwa wietrznego zakończył się około roku 1870, kiedy to coraz powszechniejsze, nie skazane na okresowość wiatrów, stały się młyny parowe i elektryczne. Ostatnie wiatraki przestały rozcinać powietrze w końcu lat 60-ych, odbierając ostatecznie chleb swoim opiekunom.