SKANSEN BUDOWNICTWA LUDOWEGO - Chata ze Świętna

 

     Chata ta pochodzi z roku 1802. Ceglano-kamienne fundamenty podtrzymują budynek o wymiarach 7,00 x 6,21 metra. Najprawdopodobniej ten przyjemny dla oka metraż jest konsekwencją pożaru. Świadczy o tym nietypowe, czyli nie centralne usytuowanie pieca (przy szczycie) oraz różne rozwiązania przy łączeniu ścian budynku. Po prawej stronie złożono chatę na zrąb po lewej użyto techniki sumikowo-łątkowej. Najwyraźniej gospodarze nie zdecydowali się na odbudowę całego domostwa a jedynie zachowali część nieobjętą pożarem. Natomiast widoczna dachówka (karpiówka) z pewnością zastąpiła słomiane lub trzcinowe pokrycie dachu.

     Pożar ten zdecydowanie ograniczył też funkcjonalność chatki. Jednak dwoje staruszków, którzy mieszkali w niej ponad 20 lat temu, miało z pewnością wystarczająco dużo miejsca.

     Wchodząc do wnętrza dostajemy się do niewielkiej sieni. Na wprost widać piec chlebowy. Wewnątrz komina, po prawej stronie, znajduje się wędzarnia. W izbie, po lewej stronie stoi piec kaflowy z przebarwieniami od wysokiej temperatury. Zerkając do kuchni, widać jego bardziej użytkową część kuchenną. W rogu izby przykład stropu wykonanego techniką szachulcową (w belki stropowe wkłada się żerdki, które przeplata się słomą maczaną w glinie), typowego dla uboższych domostw.

.

      

     Wyposażenie izby jest niewielki z racji ograniczonych możliwości gospodarzy. Praktycznie wszystkie elementy wyposażenia mogły stanowić podarki za dobrą pracę na cudzych polach. Zdezelowana skrzynia służyła do przechowywania całego dorobku rodziny. W kącie widzimy miejsce przeznaczone na toaletę, z lustrem, misą na wodę i dzbanem a także przybory do golenia.

     Za kuchnią znajduje się komora, która służyła do przechowywania pożywienia i przedmiotów gospodarstwa domowego. Kuchnia w tym obiekcie wyposażona jest w warsztat szewski. Szewstwo na wsi traktowano jako zajęcie dodatkowe. Liczni chłopi, zwłaszcza w okresie zimy, zajmowali się wyrobem a przede wszystkim reperacją obuwia. W tym celu przeznaczali kawałek izby czy jak w tym przypadku kuchni. Rzemiosło to prócz maszyny zwanej łaciarką nie wymagało skomplikowanych i drogich urządzeń. Narzędzia, jakimi się posługiwano charakteryzowały się prostotą i niezmienną formą przez wiele pokoleń.

     Miejsce prezentacji warsztatu nie jest przypadkowe. W takich to chatkach mieszkali ubodzy chłopi, nieposiadający własnej ziemi. Latem wynajmowali się do zajęć w polu a zimą wykonywał inne prace jak szewstwo czy rzeźbiarstwo.